Dubaj z zupełnie innej beczki

Dubaj z zupełnie innej beczki

 

W Dubaju byliśmy już wcześniej, jednak teraz miało być zupełnie inaczej – wybraliśmy się tam we trójkę. To nie był pierwszy lot Wojtka, lecz do te pory lecieliśmy tylko do Malagi z Wrocławia, więc podróż była dużo krótsza. W każdym razie wszystko poszło dobrze – nie oszaleliśmy podczas lotu, Wojtek nie miał problemów z aklimatyzacją i jet lagiem, nie spotkały nas żadne przykrości. Ten wpis będzie o tym, jak przetrwaliśmy sześciogodzinny lot, podsumujemy krótko wyprawę z dzieckiem do Dubaju. Napiszemy też o tym, co można tam robić, gdy zwiedziło się już te wszystkie najbardziej znane miejsca, typu Burj Khalifa.

20170311_161821

Czytaj dalej „Dubaj z zupełnie innej beczki”

Drezno – pomysł na weekendowy wyjazd

Pałac Zwinger

Ostatni weekend spędziliśmy w Dreźnie, sporym niemieckim mieście idealnym na weekendowy wypad z Wrocławia. Zachęcamy do sprawdzenia samemu!

Jak dojechać

Z Dolnego Śląska do stolicy Saksonii jest bardzo dobry dojazd zarówno samochodem, jak i pociągiem. My zdecydowaliśmy się na tę drugą opcję, jednak każdemu polecamy rozważenie plusów i minusów obu rozwiązań (warto sprawdzić promocję drezdeńską Kolei Dolnośląskich). Podróż minęła szybko i komfortowo i w piątek o 18:00  byliśmy u celu. Czytaj dalej „Drezno – pomysł na weekendowy wyjazd”

Do dziś liczymy zabitych. Nieznana wojna na Sri Lance – Frances Harrison

Do dziś liczymy zabitych. Nieznana wojna na Sri Lance

Są takie wojny, o których słyszał cały świat, są też takie, o których nie słyszał prawie nikt. Wydaje nam się, że wojna domowa na Sri Lance należy do tej drugiej kategorii. Gdzieś coś kiedyś słyszeliśmy, termin „Tamilskie Tygrysy” obił się o uszy, ale gdzie, po co i dlaczego – tego już nie wiedzieliśmy.

Czytaj dalej „Do dziś liczymy zabitych. Nieznana wojna na Sri Lance – Frances Harrison”

Oman – trailer

Twierdza - muzeum

Na pewno graliście kiedyś w państwa-miasta. Jeśli wypada litera „o”, w rubryce ‘Państwo’ jest tylko jedno rozwiązanie – Oman.

Przy okazji ostatniej podróży do Dubaju wyskoczyliśmy tam na dwa dni. A dokładnie do gubernatorstwa (muhafazatu) Musandam – półwyspu o tej samej nazwie, wbijającego się głęboko w Zatokę Perską, a od reszty kraju oddzielonego Emiratami. Dwa dni to zdecydowanie za mało, żeby zobaczyć i poznać jakikolwiek kraj. Ale wystarczająco dużo, żeby nabrać ochoty na więcej. Tak więc Oman wskoczył na naszą listę miejsc, które chcemy zwiedzić. Czytaj dalej „Oman – trailer”

Dubaj, czyli najwyżej, najszybciej i na bogato

Meczet w Abu Dabi

Dubaj to dość niezwykły punkt na naszej liście miejsc, które zobaczyliśmy. Po pierwsze nie trafił na nią dlatego, że bardzo chcieliśmy go zobaczyć. Po drugie sposób pobytu i zwiedzania różnił się zdecydowanie od tego, jak to zwykle u nas wygląda. W Dubaju od dłuższego czasu mieszka nasza rodzina, więc co ok. dwa lata odwiedzamy ich (ta wizyta była naszą trzecią). Dlatego nie podpowiemy, gdzie się zatrzymać i gdzie zjeść fajne, lokalne śniadanie, choć kilka miejsc zdecydowanie polecimy. Napiszemy za to o kilku ciekawych, naszym zdaniem, rzeczach, które tam zaobserwowaliśmy. Dubaj to najdziwniejsze i najbardziej specyficzne miejsce, w jakim byliśmy. Czytaj dalej „Dubaj, czyli najwyżej, najszybciej i na bogato”