Gaumardżos, czyli na zdrowie!

klasztor Gelati

Ten post będzie o Gruzji, którą wraz z dwójką przyjaciół zwiedzaliśmy latem 2013 roku. Byliśmy tam tydzień i mimo że to zdecydowanie zbyt mało czasu, żeby zobaczyć wszystko, co warte jest zobaczenia – udało nam się całkiem dużo pozwiedzać. Kraj jest niesamowicie zróżnicowany – na terenie raptem trzy razy większym od Dolnego Śląska mieszczą się cztery strefy klimatyczne, a każdy region ma inną kuchnię i tradycję. Czytaj dalej „Gaumardżos, czyli na zdrowie!”