Dubaj z zupełnie innej beczki

Dubaj z zupełnie innej beczki

 

W Dubaju byliśmy już wcześniej, jednak teraz miało być zupełnie inaczej – wybraliśmy się tam we trójkę. To nie był pierwszy lot Wojtka, lecz do te pory lecieliśmy tylko do Malagi z Wrocławia, więc podróż była dużo krótsza. W każdym razie wszystko poszło dobrze – nie oszaleliśmy podczas lotu, Wojtek nie miał problemów z aklimatyzacją i jet lagiem, nie spotkały nas żadne przykrości. Ten wpis będzie o tym, jak przetrwaliśmy sześciogodzinny lot, podsumujemy krótko wyprawę z dzieckiem do Dubaju. Napiszemy też o tym, co można tam robić, gdy zwiedziło się już te wszystkie najbardziej znane miejsca, typu Burj Khalifa.

20170311_161821

Czytaj dalej „Dubaj z zupełnie innej beczki”

Reklamy

Dubaj, czyli najwyżej, najszybciej i na bogato

Meczet w Abu Dabi

Dubaj to dość niezwykły punkt na naszej liście miejsc, które zobaczyliśmy. Po pierwsze nie trafił na nią dlatego, że bardzo chcieliśmy go zobaczyć. Po drugie sposób pobytu i zwiedzania różnił się zdecydowanie od tego, jak to zwykle u nas wygląda. W Dubaju od dłuższego czasu mieszka nasza rodzina, więc co ok. dwa lata odwiedzamy ich (ta wizyta była naszą trzecią). Dlatego nie podpowiemy, gdzie się zatrzymać i gdzie zjeść fajne, lokalne śniadanie, choć kilka miejsc zdecydowanie polecimy. Napiszemy za to o kilku ciekawych, naszym zdaniem, rzeczach, które tam zaobserwowaliśmy. Dubaj to najdziwniejsze i najbardziej specyficzne miejsce, w jakim byliśmy. Czytaj dalej „Dubaj, czyli najwyżej, najszybciej i na bogato”